Model AI to 5% systemu

A my budujemy pozostałe 95%
Zanurkuj

notebook nigdy nie był najtrudniejszy

Masz zarząd, który zatwierdził budżet na AI
Masz zespół, który pokazał efektowne demo
Masz produkcję, która nie widziała ani jednego, ani drugiego

Wdrożenia AI robiliśmy na produkcji, zanim stało się to modne.

AI w praktyce – czyli wdrożenie AI w firmie w wersji, która przetrwa zderzenie z prawdziwymi użytkownikami – to cała inżynieria między modelem, który działa, a systemem, na którym można polegać: pipeline danych, który go zasila, ewaluacja potwierdzająca, że model wciąż zachowuje się jak trzeba, budżet opóźnień i kosztów, w którym musi się zmieścić, i monitoring, który da znać, gdy model po cichu zacznie się mylić. Sam model to zwykle najmniejsza część.

I właśnie tę resztę obejmują nasze usługi wdrażania AI. Czasem z dużym modelem językowym, czasem z trzydziestoletnim modelem prognostycznym, który w zupełności wystarcza. A czasem mówimy wprost, że Twój problem to zapytanie do bazy danych w bardzo przekonującym przebraniu.

Demo zrobi każdy. My budujemy wersję, która wytrzyma prawdziwy ruch, prawdziwe dane i prawdziwe konsekwencje.

Inżynierowie ML, inżynierowie danych i ludzie, których budzi alert, gdy model narozrabia o trzeciej w nocy. Rozebraliśmy na części tyle utkniętych projektów, że wiemy, gdzie zwykle najpierw poszło na skróty – i przeważnie w tydzień wskażemy Ci to miejsce, bez żadnej „fazy strategicznej”.

Pusta wieża ratownika na słonecznej plaży – wdrożenia AI, które nie wymagają ciągłego pilnowania

Pełne menu AI. Zamawiaj, co chcesz

Karta menu – wdrożenia AI do wyboru

Opisz, czego potrzebujesz. Powiemy, czy w ogóle potrzebujesz do tego modelu.

Lista idzie po kolei, tak jak naprawdę powstaje system: decydujemy, czy w ogóle budować, przygotowujemy dane, budujemy, sprawdzamy, czy wciąż działa, i pilnujemy, żeby działało dalej. Większość utkniętych pilotaży pominęła krok czwarty. Współpracę można zacząć od dowolnej pozycji.

Selekcja pomysłów – zbudować, kupić czy odpuścić

Przygotowanie danych i pipeline’y cech, na których wszystko stoi

RAG na własnych dokumentach, razem z bazą wektorową, która go obsłuży

Integracja LLM z istniejącymi produktami i wewnętrznymi procesami

AI konwersacyjne, copiloty i asystenci obsługi klienta

Agenci AI i orkiestracja wielu agentów – z jasno określonym warunkiem stopu

Analityka predykcyjna, prognozowanie i planowanie popytu

Systemy rekomendacji i rankingowania

Wykrywanie anomalii i nadużyć na żywym ruchu

Decyzje w czasie rzeczywistym przy produkcyjnym ruchu

Computer vision: kontrola jakości, liczenie i odczyt dokumentów

Generatywne kreacje reklamowe na dużą skalę

Fine-tuning i adaptacja do domeny – gdy prompty naprawdę już nie wystarczają

Zestawy ewaluacyjne i guardraile – dzięki nim wiesz, że to wciąż działa

MLOps, monitoring dryfu i nadzór, którego zażąda unijny AI Act

Selekcja pomysłów – zbudować, kupić czy odpuścić

Przygotowanie danych i pipeline’y cech, na których wszystko stoi

RAG na własnych dokumentach, razem z bazą wektorową, która go obsłuży

Integracja LLM z istniejącymi produktami i wewnętrznymi procesami

AI konwersacyjne, copiloty i asystenci obsługi klienta

Agenci AI i orkiestracja wielu agentów – z jasno określonym warunkiem stopu

Analityka predykcyjna, prognozowanie i planowanie popytu

Systemy rekomendacji i rankingowania

Wykrywanie anomalii i nadużyć na żywym ruchu

Decyzje w czasie rzeczywistym przy produkcyjnym ruchu

Computer vision: kontrola jakości, liczenie i odczyt dokumentów

Generatywne kreacje reklamowe na dużą skalę

Fine-tuning i adaptacja do domeny – gdy prompty naprawdę już nie wystarczają

Zestawy ewaluacyjne i guardraile – dzięki nim wiesz, że to wciąż działa

MLOps, monitoring dryfu i nadzór, którego zażąda unijny AI Act

Wdrożenia AI: najciekawsze jest w szczegółach

Model to najłatwiejsza część

Model wybiera się w jedno popołudnie. Właściwy projekt zaczyna się potem: trzeba go karmić czystymi danymi, serwować w budżecie opóźnień, wersjonować, cofać, gdy nowe wydanie pogorszy jakość, i po sześciu tygodniach zauważyć, że zaczął dryfować. Zespoły, dla których model jest całym projektem, wypuszczają demo, a potem przez rok odkrywają resztę.

Ewaluacja w zestawie

Jeśli nie umiesz zmierzyć, czy zmiana poprawiła system, to go nie rozwijasz, tylko przestawiasz meble. Po każdym wdrożeniu zostaje u Ciebie zestaw testowy, ocenione przykłady i testy regresji – więc następna osoba zmieni prompt albo podmieni model i w kilka minut sprawdzi, czy czegoś nie popsuła.

Opóźnienia i koszty to decyzje projektowe, nie niespodzianki

Koszt tokenów i czas odpowiedzi to kwestia architektury, którą ustala się na starcie – a nie rachunek, który odkrywasz w trzecim miesiącu. Oba budżety ustalamy, zanim powstanie kod: co pójdzie na małym modelu, co trafi do cache’u, a co w ogóle nie potrzebuje modelu. Nasi inżynierowie wyrośli na real-time biddingu, gdzie cała okazja trwa sto milisekund.

Na czym on właściwie był trenowany?

Pierwszy zapyta o to Twój IOD. Zaraz po nim AI Act, art. 22 RODO i kalifornijskie przepisy o zautomatyzowanych decyzjach – każde po swojemu. Ustalamy to przed budową: na czym opiera się model, gdzie przetwarzane są dane, kto może sprzeciwić się zautomatyzowanej decyzji i co pokaże ślad audytowy, gdy ktoś to zrobi.

Dzień, w którym Twój model przejdzie na emeryturę

Nadejdzie – i to nie wtedy, kiedy Ci pasuje. Dostawcy wycofują wersje, kiedy chcą, a prompt, który działał na jednym modelu, wykłada się na jego następcy. Przypinamy wersje, chowamy dostawcę za interfejsem, który da się podmienić, i zostawiamy Twojemu zespołowi ewaluacje, które pokażą, że następca jest równie dobry.

Pokaż nam, gdzie utknął pilotaż

Porozmawiajmy

i ustalmy datę startu

Dla kogo

Nie każda firma potrzebuje AI. Te zwykle tak – i to u nich wdrożenia AI zwracają się najszybciej.

  1. Demo, które zarząd już widział

  2. Model, którego nikt nie wdrożył

  3. Dokumenty, których nikt nie umie przeszukać

  4. Zgłoszeń do supportu przybywa szybciej niż ludzi

  5. Prognozy robione w arkuszu kalkulacyjnym

  6. Decyzje podejmowane na oko, i to hurtowo

  7. Pilotaż, który utknął w czwartym miesiącu

  8. Rachunki za tokeny, których nikt nie umie wyjaśnić

  9. Funkcja AI, której nie da się przetestować

  10. Regulator, który zapyta, jak zapadła decyzja


Trzy z tej listy? To już nie eksperyment, tylko system bez właściciela.


Jesteśmy jedynym partnerem AI, który powie Ci: kup gotowe, jeśli to ma więcej sensu.

A gdy nie ma – zbudujemy własne.

Wersję bez upiększeń znajdziesz w artykule co AI naprawdę robi dziś w reklamie (po angielsku): oddzielamy w nim to, co działa, od tego, co wciąż się tylko sprzedaje.

5% – tyle narzędzi GenAI szytych na miarę zostało skutecznie wdrożonych
1 na 4 – tyle pilotaży przeszło półroczny test wpływu na biznes
2015 – rok, w którym artykuł Google pokazał, że model to najmniejszy prostokąt na diagramie

Wszystko, na co demo nie odpowiedziało

Twój pilotaż AI zasługuje na datę wdrożenia

Porozmawiajmy

Kolejnego proof of concept już nie potrzebujesz.